Trwające wątki

Połowa Arcanterry przepadła wraz z forum. Przepraszamy.
Blog oficjalnie nieczynny ;)

czwartek, 20 kwietnia 2017

Soovimatu - Przygotowanie do dnia wielkiego

Myślałem wiele i gromadziłem odpowiednie informacje, by wszystko było przemyślane i dopracowane, a jednocześnie wyjątkowe. Tak też stwierdziłem, że nasze wesele powinno odbyć się w lesie, bo to jej ulubione miejsce i Red Rose tam ofiarował jej kwiat miłości, którego jednak nie przyjęła. Wiadome też, że dekoracje mają być beżowe, kwiaty to na pewno jaśmin, a do jedzenia to oczywiście króliki i inne gryzonie, tak by miała tylko rzeczy, które lubi. Wielkim problemem było dla mnie to, czy ceremonia ma odbyć się rankiem czy też wieczorem. Wiedziałem, że Sarissa lubi poranki, jednak z drugiej strony często przypatruje się księżycowi i coś tam sobie śpiewa po cichu. Wspólne wycie to coś naprawdę cudownego, jednak... nie mam pewności.
Na razie udało mi się znaleźć kapłana, zorganizować komików, którzy pomogą udekorować polanę w lesie, a później zabawią gości na weselu, no i jeszcze jedzenie. Myśliwi wiedzą, że będę potrzebować dużo zajączków, króliczków i innych gryzoni, co tak naprawdę jest trudne do zorganizowania. Wiadomo, są to małe zwierzątka, które rzadko kogo wykarmią i w tym czasie mogliby upolować coś większego dla kilku wilków. Mimo wszystko, zgodzili się i rozumieją moje potrzeby.
Już nie mogę się doczekać, aż ona to wszystko zobaczy, jednak obiecałem sobie, że będzie to dopiero w dniu ślubu. Nawet mam beżową kokardkę i pelerynę dla niej, w której oczywiście znajdzie się jaśmin, ale to przygotują dopiero przed wyjściem. Wiadomo, kwiaty więdną i usychają. Muszę jeszcze obmyślić iluzję, która zachwyci wszystkich!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowsze Starsze Home