Trwające wątki

Połowa Arcanterry przepadła wraz z forum. Przepraszamy.
Blog oficjalnie nieczynny ;)

poniedziałek, 9 stycznia 2017

Zeconi - Quest#12

Spokojny spacer po ogrodach zepsuł kto? Oczywiście, że mój głupi braciszek, którego aktualnie miałem ochotę rozerwać! Wepchnął mnie w jakieś kłujące krzaki i miał z tego niezły ubaw, a jego śmiech doprowadził mnie do jeszcze większej wściekłości. Jak tylko udało mi się wydostać z pułapki, ruszyłem za nim w pogoń, by rozszarpać tę kupkę szarego futerka! Kiedyś go zabiję, z zimną krwią... jeśli teraz mi się nie uda. Brat był całkiem szybki, jednak doganiałem go i już miałem się rzucić, kiedy poczułem okropny ból w łapie. Pisnąłem i zatrzymałem się, żeby przyjrzeć się dokładniej w czym rzecz. Okazało się, że to głupi kolec, który wyciągnąłem za pomocą telekinezy, jednak nadal bolało... Trudno, dorwę go kiedyś indziej, a teraz lepiej jak wrócę do komnaty.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowsze Starsze Home