Trwające wątki

Połowa Arcanterry przepadła wraz z forum. Przepraszamy.
Blog oficjalnie nieczynny ;)

sobota, 18 czerwca 2016

Foxy - Moce (1)

Po przydzieleniu mi komnaty w zamku, postanowiłam się przejść. Chciałam trochę poznać te mury i tym sposobem ogarnęłam spiżarnie, sale medyczne oraz bibliotekę w której postanowiłam zostać na dłużej. Chodząc i obserwując te kamienie, nie miałam zielonego pojęcia o co tutaj chodzi. My zapisywaliśmy nasze historie na zwykłym papierze, który tworzyli artisany. Hmm...
Rozejrzałam się, było tutaj kilka wilków, jednak nie zamierzałam ich pytać o działanie tego czegoś. Przyglądałam się im, jednocześnie udając, że szukam czegoś konkretnego. Wtedy zauważyłam, że wystarczy dotknąć kamień i potem pojawi się hologram. Interesujące. Musiałam więc wypróbować to na własnej skórze. Wzięłam pierwszy lepszy kamień i ułożyłam się na czerwonej poduszce ze złotymi zdobieniami. No to do dzieła!
Dotknęłam kamień łapą, jednak nic się nie działo. Dalej! Działaj! Mówiłam do siebie w myślach, jednak nadal nic. No dawaj, chcę coś wiedzieć! Krzyknęłam do siebie w myślach, po czym zadziałało! Chwilę później już rozmawiałam z niebieską postacią, która opowiadała mi o żywiołach. Magię ognia miałam opanowaną i o powietrzu też już coś wiedziałam, jednak mimo tego, słuchałam tych informacji z wielkim zainteresowaniem.
Dowiedziałam się wielu rzeczy na temat ataków, obrony i leczenia. Magowie wody są zdolni uleczyć każdego, za pomocą wody oczywiście. Magowie ognia potrafią pochłonąć ogień, co oczywiście już wiedziałam, jednak ma to swoje ograniczenia. Wiadomo, mogłabym coś podpalić a potem to wchłonąć i czuć się rewelacyjnie, jednak... tak to nie działa. Ogień stworzony przez magów jest po prostu ogniem kontrolowanym, co oznacza, że wchłonąć możemy tylko ogień naturalny. Natomiast powietrze i ziemia to już inna bajka, oni nie dostali możliwości leczenia, ponieważ byliby nie pokonani. Te dwa elementy są wszędzie, więc to wszystko wyjaśnia...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowsze Starsze Home