Trwające wątki

Połowa Arcanterry przepadła wraz z forum. Przepraszamy.
Blog oficjalnie nieczynny ;)

czwartek, 23 czerwca 2016

Ikelos - Quest#2

Spacerowałem po lesie, by trochę odpocząć od pracy. Zachwycałem się kolorami, jakie się tutaj znajdowały. Jest to naprawdę piękne miejsce. Na ziemi leżało dużo czerwonych, żółtych, pomarańczowych, niebieskich i zielonych liści. Takie same barwy miały drzewa. Zrzucanie liści trwało bardzo krótko, tak samo jak i pojawianie się. Jest to coś, czego nie rozumiałem, jednak kiedyś dziadek opowiadał mi o energii. Z jego historii wynika, że to miejsce ma jej bardzo dużo.
Po dłuższym spacerowaniu usłyszałem szelest. To zając, zajęty kopaniem swojej norki. Nie chciałem go krzywdzić, jednak instynkt wziął górę. Zgłodniałem. Zaczaiłem się na niego, a po chwili posłałem powietrzne ostrze, rozcinając jego ciało na pół. Stałem i patrzyłem na jego ciało, które jeszcze przez kilka sekund podskakiwało. Tak to jest, kiedy się nie uważa a zwierzęta roślinożerne powinny być czujne zawsze. Wilków tutaj nikt nie tknie, chyba, że niedźwiedzie...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Nowsze Starsze Home